Siostry i Bracia!
Dzisiejsza Niedziela, kończąca oktawę Wielkiej Nocy, z woli samego Pana Jezusa jest
Świętem Miłosierdzia Bożego. Jak zapisała św. Siostra Faustyna Kowalska, Pan Jezus wyraził
pragnienie, aby to święto było „ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie
dla biednych grzeszników” (Dz. 699). Sami nieustannie przekonujemy się jak bardzo
potrzebujemy miłosierdzia oraz wspólnoty, która zaprowadzi do źródła Miłosierdzia oraz
pomoże czynić miłosierdzie wobec innych. Jest to także patronalne święto Caritas.
Dzisiejsza liturgia ukazuje nam wspólnotę uczniów Jezusa: najpierw zalęknionych,
zamkniętych w Wieczerniku, sparaliżowanych strachem i niepewnością, a następnie
przemienionych spotkaniem ze Zmartwychwstałym. To spotkanie zmienia wszystko. Lęk
ustępuje miejsca odwadze, zamknięcie — otwartości, a smutek — radości. Uczniowie
zaczynają żyć nową rzeczywistością, czerpiąc siłę z tajemnicy Ukrzyżowanego i
Zmartwychwstałego Pana.
CZŁOWIEK POTRZEBUJE BOŻEGO MIŁOSIERDZIA
Ta tęsknota za wspólnotą i doświadczeniem miłosierdzia jest głęboko uzasadniona. Żyjemy
bowiem w czasach, w których coraz bardziej zaczyna dominować lęk. Niestety nie jest to
biblijna „bojaźń Boża”, rodząca się z miłości i zaufania, lecz lęk przed rzeczywistością, której
źródła tkwią w świecie zła. Obawiamy się wojny, zamachów terrorystycznych, różnych
chorób i epidemii. Coraz częściej boimy się także drugiego człowieka, bo zamiast dobra
wybiera on zło. Również w naszej ojczyźnie dostrzegamy, jak wielu ludzi — na własną zgubę
— świadomie odrzuca i niszczy swoje chrześcijańskie korzenie. Prowadzi to do pogłębiania
podziałów, zaniku dialogu i narastającej wzajemnej negacji. Człowiek staje się obojętny na
los bliźniego. Taka postawa sprawia, że wielu przyzwyczaja się do życia w grzechu, a
niektórzy wręcz zaczynają się nim szczycić. W końcu, godzi to w samą godność człowieka,
którego Bóg „stworzył na swój obraz i podobieństwo”.
BÓG WIERNY I MIŁOSIERNY
Święto Miłosierdzia przypomina nam, że mimo tej bolesnej rzeczywistości Pan Bóg nie
pozostawia nas samych. Jest Bogiem wiernym i miłosiernym, który nieustannie objawia
swoją miłość w sposób konkretny i namacalny. Tajemnica paschalna, którą w tych dniach
przeżywamy, otwiera przed nami możliwość autentycznej przemiany serca. Pozwala nam na
nowo odkryć, jak wiele Bóg dla nas uczynił i jak wielką cenę zapłacił za nasze zbawienie.
Dar Zmartwychwstałego Chrystusa — dar absolutnie konieczny każdemu człowiekowi —
rodzi w nas wdzięczność i rozpala miłość. Jednocześnie Bóg zasiewa w naszych sercach
nadzieję, dzięki której jako najwyższego dobra pragniemy Królestwa niebieskiego i życia
wiecznego. Ta nadzieja nie jest ucieczką od rzeczywistości, ale siłą, która pozwala ją
przemieniać. Święty Piotr w dzisiejszym Liście zachęca nas, abyśmy błogosławili Boga i Ojca Pana
naszego Jezusa Chrystusa: „On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych
Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei” (1 P 1,3). Dlatego nasze serca i oczy
wiary kierujemy ku Bogu Ojcu, który od samego początku objawia się jako Bóg miłosierny, a
w pełni czasów zesłał swojego Syna, narodzonego z Maryi Dziewicy, aby w sposób
ostateczny objawić swoją miłość miłosierną. Jezus Chrystus jest nie tylko obrazem Bożego
Miłosierdzia, ale sam jest Miłosierdziem Ojca, które stało się Ciałem. Wpatrując się w Jego
oblicze, możemy doświadczyć miłości Trójcy Przenajświętszej i powtórzyć za św. Janem:
„Bóg jest miłością” (1J 4, 8.16).
CHRYSTUS ŹRÓDŁEM POKOJU I PRZEBACZENIA
Dziś, stając duchowo pod krzyżem Chrystusa, obok Maryi i św. Jana oraz wpatrując się w
Jego przebity bok, z którego wypłynęła zbawcza krew i ożywiająca woda, możemy — oczami
wiary i sercem otwartym na słuchanie — dostrzec ostateczne słowo Boga skierowane do
świata. Jest to słowo, które zostało niejako wydobyte wraz z włócznią żołnierza i z
niezachwianą mocą objawia nam miłosierną miłość Boga.
Cierpienie, męka, śmierć na krzyżu oraz zmartwychwstanie objawiły zbawczą moc Paschy
Chrystusa. Dlatego pierwszym słowem jakie Zmartwychwstały Pan skierował do Apostołów
zgromadzonych w wieczerniku, było pozdrowienie: „Pokój wam!” (J 20,19c). W ten sposób
także i my otrzymujemy Pokój serca, który Chrystus przynosi, aby stał się on trwałym stanem
ducha tych wszystkich, którzy w Niego uwierzyli. Przekazywanie tego Pokoju całemu światu
i głoszenie Miłosierdzia, staje się zadaniem i treścią życia Kościoła. Dlatego Apostołowie
słyszą słowa: „Weźmijcie Ducha świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a
którym zatrzymacie, są im zatrzymane.” (J 20,22b-23).
Potrójne pozdrowienie „Pokój wam”, skierowane do pełnych obawy i lęku Apostołów,
ukazuje, że Zmartwychwstały Pan wychodzi na spotkanie każdej ludzkiej słabości. A
jednocześnie odsłania przed nami tajemnicę działania Bożego Miłosierdzia. Miłosierny Jezus
daje radość, wzbudza przebaczenie i pociesza w strapieniu. Z uwagą przyglądamy się także
Tomaszowi, który na zaproszenie Zmartwychwstałego wkłada rękę do Jego boku. Dotyka
Serca. I w tej chwili wszystko staje się jasne i proste. „Pan mój i Bóg mój”. To, co dla oczu
było niejasne i niezrozumiałe, po spotkaniu z Sercem Chrystusa, nabiera zupełnie innego
wymiaru. Doświadczenie Bożego Miłosierdzia, to dotknięcie Jezusa Chrystusa w Jego ranach.
Sakrament pokuty i pojednania umożliwia takie właśnie spotkanie – osobiste, uzdrawiające i
przemieniające.
MIŁOSIERDZIE W CODZIENNOŚCI
Kontemplując otwarte Serce Zbawiciela i dotykając Serca Zmartwychwstałego Pana, uczymy
się języka, którym możemy przemawiać do współczesnego świata. Jest to język miłości, który
zakłada pełnienie woli Bożej zawartej w przykazaniach. Na taką postawę składa się wiele
cnót, z których najważniejsze to: wiara, nadzieja i miłość oraz pokora i skrucha. Bóg nie
toleruje grzechu i nie ma w Nim przyzwolenia na zło, ale pełen Miłosierdzia akceptuje i
afirmuje człowieka, który podejmuje drogę nawrócenia.
Jest prawdą, że są grzechy, których skutków nie umiemy cofnąć, chociaż bardzo
byśmy tego chcieli. Jednak postawa ufności wobec Bożego Miłosierdzia pozwala nam żyć
nadzieją, że sam Bóg wyprowadzi z tego jakieś dobro. Bóg nigdy nie ustaje w przebaczaniu –
to raczej my ustajemy w proszeniu o przebaczenie. Kiedy Bóg widzi, że Jego łaska nie została
właściwie przyjęta, a serce pozostało zamknięte na jej działanie, On nas nie odrzuca, ale
ciągle oczekuje i ciągle przebacza. Boże Miłosierdzie zawsze jest potężniejsze niż grzech, niż
nasza świadomość winy i poczucie grzeszności.
W takich chwilach pozostaje nam wołać słowami Psalmisty: „Stwórz o mój Boże we mnie
serce czyste”. A gdy tylko z naszej strony pojawi się przyzwolenie, Miłosierny Lekarz
dokonuje scalenia serca rozdartego przez grzech, zasiewając tam swoje Miłosierdzie. Nowe
serce, obdarowane miłosierdziem, staje się zdolne, by miłosierdzie przekazywać dalej. W ten
sposób jesteśmy wezwani do urzeczywistniania wyobraźni miłosierdzia i do stawania się
prawdziwymi uczniami — misjonarzami Miłosierdzia.
CARITAS – ŚWIADCZYĆ MIŁOSIERDZIE NAJUBOŻSZYM
W dniu patronalnego święta Caritas Kościoła w Polsce zatrzymujemy się, aby jeszcze
bardziej uświadomić sobie to wyjątkowe powołanie.
Z głęboką wdzięcznością kierujemy dziś nasze myśli ku wolontariuszom Caritas, których
codzienne zaangażowanie stanowi czytelne i wiarygodne świadectwo miłosierdzia
wcielanego w życie. Podejmowana przez nich posługa, często cicha i niezauważalna, przynosi
owoce nie tylko w postaci ulgi w cierpieniu i realnej pomocy osobom potrzebującym, lecz
także staje się źródłem duchowego wzrostu samych wolontariuszy.
Caritas pozostaje niezmiennie otwarta zarówno na tych, którzy pragną nieść pomoc, jak i na
tych, którzy jej potrzebują. Wiarygodność wspólnoty Kościoła mierzy się bowiem tym, na ile
miłosierdzie staje się w niej codzienną praktyką, a nie jedynie hasłem czy deklaracją. Tam,
gdzie miłość bliźniego przybiera formę konkretnego działania, tam Ewangelia staje się żywa i
czytelna. Dlatego zachęcam młodzież oraz nauczycieli do rozwijania Szkolnych Kół Caritas,
które poprzez zaangażowanie w dzieła miłosierdzia kształtują wrażliwość sumień i uczą
odpowiedzialności za wspólne dobro. Dorosłych natomiast zapraszam do włączania się w
Parafialne Zespoły Caritas, gdzie każdy, kto może ofiarować swój czas, doświadczenie i
umiejętności, z pewnością odnajdzie swoje miejsce w tak bardzo dziś potrzebnej służbie
drugiemu człowiekowi.
Dzisiejsze święto jest też okazją, aby bliżej poznać aktualną działalność Caritas. Jest
ona Instytucją, która w Polsce angażuje około 20 000 pracowników i 60 000 wolontariuszy.
Pozwala to na pomaganie przez 365 dni w roku i towarzyszenie potrzebującym w każdym
wieku.
DZIAŁALNOŚĆ KRAJOWA
Caritas w Polsce prowadzi ponad 1600 placówek, niosąc pomoc osobom w trudnej sytuacji
życiowej. Seniorzy otrzymują wsparcie żywnościowe, opiekę oraz możliwość aktywizacji w
klubach seniora. Osobom w kryzysie bezdomności zapewniane są noclegownie, posiłki,
dostęp do łaźni, podstawowej opieki medycznej oraz pomoc interwencyjna, szczególnie w
okresie zimowym.
Osoby z niepełnosprawnościami korzystają z rehabilitacji, warsztatów terapii zajęciowej i
wypożyczalni sprzętu medycznego. Pomoc długoterminowa realizowana jest w ponad 260
placówkach, takich jak hospicja, zakłady opiekuńczolecznicze i domy stałej opieki, gdzie
zapewniane jest kompleksowe wsparcie medyczne, pielęgnacyjne i duchowe.
Jedną z najstarszych inicjatyw Caritas jest Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, które od
ponad 30 lat wspiera dzieci z najuboższych rodzin. Środki z tej akcji finansują m.in.
Wakacyjną Akcję Caritas, programy stypendialne „Skrzydła” i „Dwa Talenty” oraz
działalność ok. 500 placówek opiekuńczych. W 2025 roku z letniego wypoczynku skorzystało
ponad 19 tys. dzieci, a wsparcie stypendialne otrzymało blisko 1370 osób.
Caritas prowadzi również 97 świetlic środowiskowych, zapewniając dzieciom posiłki, pomoc
w nauce i wsparcie psychologiczne. Samotne matki otrzymują pomoc materialną, prawną i
psychologiczną oraz wsparcie w usamodzielnianiu się. Migranci mogą liczyć na pomoc
materialną, prawną, psychologiczną i zawodową. Działania Caritas wzmacniają także lokalne
społeczności i wolontariat, będąc wyrazem solidarności i odpowiedzialności społecznej.
POMOC ZAGRANICZNA
Caritas Polska realizuje programy pomocowe w niemal 30 krajach świata, reagując na
kryzysy humanitarne i wspierając najbardziej potrzebujących. Kluczową inicjatywą
jest Program Rodzina Rodzinie, który od 2016 roku zapewnia regularne wsparcie finansowe
rodzinom dotkniętym wojną i ubóstwem, m.in. w Syrii, Libanie, Palestynie i na Ukrainie.
Program umożliwia zaspokojenie podstawowych potrzeb oraz rozwój drobnej
przedsiębiorczości, przywracając beneficjentom godność i samodzielność. W ciągu 10 lat
wsparcie otrzymało ponad 60 tys. rodzin i ponad 1100 drobnych przedsiębiorców.
Ważnym elementem pomocy zagranicznej jest także Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, z
którego część środków od 1996 roku trafia do dzieci w najuboższych regionach świata. W
2025 roku pomoc objęła m.in. dzieci na Kubie, ofiary huraganu, finansując dożywianie,
pomoc psychospołeczną i wyposażenie ok. 40 świetlic.
WOLONTARIAT
Wolontariat Caritas to konkretna forma miłosierdzia, polegająca na ofiarowaniu czasu i
umiejętności osobom w potrzebie. Wolontariusze działają poprzez Parafialne Zespoły Caritas
oraz Szkolne Koła Caritas, wspierając osoby starsze, chore, bezdomne, migrantów oraz dzieci
i młodzież. Inicjatywy takie jak „Tak. Pomagam!” czy programy stypendialne łączą pomoc
doraźną z długofalowym wsparciem, budując postawy odpowiedzialności i wrażliwości
społecznej.
Caritas nie działa sama. Jest ona reprezentantem wszystkich ludzi dobrej woli. Dziękując
wszystkim pracownikom, woluntariuszom i wspierającym tę miłosierną działalność, polecam
ich posługę Zmartwychwstałemu Panu. Niech Pan Bóg wszystkim błogosławi! A Maryja,
Matka Miłosierdzia, niech wyprasza nam radość i pokój!
bp Krzysztof Chudzio
Przewodniczący Komisji Charytatywnej
Konferencji Episkopatu Polski

